Archiwum dnia: 24 maja 2018

Jak sport wpływa na rozwój dziecka?

Sport ma niesamowicie wysokie znaczenie w prawidłowym rozwoju oraz funkcjonowaniu dziecka. Odpowiada za rozwinięcie jego funkcji motorycznych, oddziałuje na układ nerwowy, a przede wszystkim dba o zrównoważoną gospodarkę witaminową i minerałową jego organizmu. Jak pokazują różne poważne badania, dzieci które uprawiają sport mają lepsze wyniki w przyswajaniu wiedzy, niż ich rówieśnicy którzy sportu nie uprawiają.

Czy powinniśmy zachęcać dzieci do uprawiania sportu

Sport dla dzieckaWprowadzenie aktywności fizycznej jako regularnego zajęcia dla naszej pociechy powinno odbyć się jak najszybciej. Od najmłodszych lat możemy próbować zaszczepić w nim smykałkę do zajęć na świeżym powietrzu. Poza tym, aktualnie coraz szerzej dostępne są wszelkiego rodzaju dni otwarte w klubach sportowych – może to być bodziec, który pozwoli dziecku na spróbowanie nowych aktywności dostępnych w jego mieście czy miejscowości. Toteż, warto pozwolić lub zachęcić potomka do przetestowania na czym polega karate czy jak wygląda od środka szkółka piłkarska/siatkarska. Ważne jest, aby po prostu próbował, bowiem atrakcyjne dla niego wcale nie musi okazać się to, co dla większości dzieciaków. Oprócz tego, możemy zachęcać naszego syna czy córkę poprzez rozmowy czy kupowanie mu książek/gier zahaczających o tematykę sportową – jeśli wystarczająco się daną dziedziną zainteresują z pewnością będzie chciał spróbować jej na żywo.

Regularna aktywność fizyczna pozwoli mu na prawidłowy rozwój fizyczny i psychiczny. Takie dziecko posiadać będzie więcej energii, poprawi się jego balans ciała oraz prawidłowa kondycja – jeśli ma problemy z poprawną postawą. Poza tym, wybierając sport kontaktowy będzie mogło poznać nowych znajomych i nauczyć się pracy w grupie oraz współpracy w dążeniu do tego samego celu.

Aktywność sportowa, a kondycja dziecka

Niezmiernie istotną częścią za którą to my – jako rodzice – będziemy odpowiadać jest zapisanie dziecka na zajęcia odpowiednie do jego poziomu kondycyjnego. Zwróćmy uwagę, jak nasze dziecko się porusza, czy lubi na co dzień spędzać czas na świeżym powietrzu, a następnie na podstawie tych czynników wybierzmy wspólnie aktywność najbardziej do niego dostosowaną. Porywanie się od razu na zbyt głęboką wodę i zachęcanie dziecka do aktywności ponad jego siły może przynieść skutki odwrotne do zamierzonych. To jest, może się ono bardzo szybko zniechęcić nie nadążając za resztą grupy i czując się przez to wykluczonym społecznie.

Aktywności fizycznych dostępnych dla dzieciaków jest multum – ważne jest to, aby zaszczepić w naszym dziecku zamiłowanie do ruchu od lat najmłodszych. Możemy wybierać się w czasie wolnym na wspólne wycieczki rowerowe lub piesze wyprawy, aby nasza pociecha mogła poznać pozytywy płynące z ruchu. Jeśli przegapimy moment dojrzewania dziecka może być nam trudno namówić je na jakiekolwiek zajęcia związane z ruchem – a niezmiernie istotne jest to, aby żadnych zmian w jego życiu nie wprowadzać na siłę.

Jakie przekąski na przyjęcie?

Urządzając wymarzone przyjęcie często zastanawiamy się nie tylko nad dekoracją lokum ale również nad jedzeniem, jakie zagości na stołach. Warto więc zwrócić szczególną uwagę na przekąski i napoje, które będą królować na stołach. Nie każdy lubi jeden rodzaj jedzenia, tak więc bez wątpienia warto zadbać o różnorodność smakołyków, które przypadną do gustu nawet najbardziej wytrawnym smakoszom.

Jak przygotować stół na przyjęcie?

Stół na przyjęcieJeśli to na nas spoczął obowiązek przygotowania przyjęcia, warto dokładnie zastanowić się nad tym, jak się zabrać za jego przygotowanie. Ważnym jest, aby zadbać nie tylko o jakość i różnorodność smacznych przekąsek ale również o to, jak będą podane. Wiadomym jest bowiem, że każdy z nas je również oczami, co sprawia, że znacznie chętniej sięgamy po potrawy, któe prezentują się wyjątkowo. Warto jest zadbać więc o estetykę serwowanych przez nas przekąsek ale również zwrócić szczególną uwagę na to, czy nasz stół prezentuje się estetycznie. Pognieciony czy brudny obrus nie będzie prezentował się estetycznie, dlatego też warto czasem postawić na minimalizm i nie przyoznadbiać stołu bieżnikami, czy obrusami, a postawić na natutalne ozdoby, minimalistycze świeczniki czy pięknie pachnące kompozycje świeżych, ciętych kwiatów, które bez wątpienia nadadzą uroku każdemu przyjęciu sprawiając, że będzie niezapomniane!

Jakie przekąski warto przygotować na przyjęcie?

Chcąc, aby przyjęcie, którego jesteśmy organizatorami było jak najbardziej udane warto postawić nie tylko na minimalistyczną, aczkolwiek zapadającą w pamięć kompozycje ozdobną ale również przygotować kilka przekąsek, które będą doskonałym rozwiązaniem na niemalże każdym, czy to mniejszym, czy nieco większym przyjęciu. Przekąskę mogą stanowić zarówno smaczne, różnokolorowe koreczki na bazie oliwek, papryki, łososia i sera mozarella ale również – przygotowane w ciekawy i nietuzinkowy sposób burgery w wersji mini. Przekąski nie powinny być sycące, a jedynie stanowić lekką formę posiłku, która doskonale sprawdzi się podczas imprez. Ważne, aby podstawić na różnorodność i kreatywność w przygotowywaniu tego rodzaju posiłku – warto, aby na naszym stole znalazły się zarówno przekąski mięsne, przeznaczone dla prawdziwych mięsożerców, rybne, które bez wątpienia przypadną do gustu osobom będącym na diecie wegetariańskiej oraz przekąski na bazie warzyw i owoców, za które podziękują nam wegani. Ważne jest również, aby zadbać o przekąski wymyślne, które przypadną do gustu najmłodszym gościom naszego wielkiego przyjęcia. Nie chcąc dać „plamy” warto zadbać, aby porcje serwowanych przez nas przekąsek były pokaźne na tyle, aby każdy mógł zjeść to, na co ma ochotę bez martwienia się o innych gości uroczystości.

Czy jedzenie z mikrofali jest niezdrowe?

Przetworzona żywność należy do najmniej korzystnych dla naszego zdrowia rodzajów pożywienia. Nie dość, że nie zawiera w sobie istotnych minerałów oraz witamin to często jest zbyt tłusta i kaloryczna jak na nasze potrzeby. Nie wpływa zatem korzystnie na naszą sylwetkę oraz samopoczucie. Dlatego też, posiadając wybór decydować powinniśmy się zawsze na zdrowe i posiadające duże ilości witamin jedzenie.

Jedzenie z mikrofali, a zdrowe odżywianie

Zapiekanka z mikrofaliPoruszając kwestię zdrowego odżywiania często jako przeciwieństwo do niego wymienia się wszelkie gotowe dania, które odgrzać możemy w mikrofali. Owszem, duża część z nich zawiera w sobie duże pokłady chemicznych wsadów oraz aromatów, które negatywnie wpływają na nasz organizm i ciało. Jednakże, coraz bardziej popularny jest prozdrowotny ruch jedzenia pudełkowego. To jest powstają firmy trudniące się produkcją zbilansowanych i wartościowych posiłków dla dorosłych, dzieci czy nawet kobiet w ciąży. Jest to bardzo korzystne rozwiązanie i świetna alternatywa dla kalorycznego i tłustego jedzenia na wynos. Spędzając długie godziny w pracy czy na zajęciach, jednocześnie nie mając czasu na przygotowanie odpowiednich posiłków często jesteśmy skazani na gotowe jedzenie do odgrzania w mikrofali. Dlatego też, mając możliwość wybierajmy to oparte na naturalnych i prostych składnikach, dzięki czemu zapewnimy sobie zastępstwo wobec jedzenia przygotowywanego przez nas.

Żywność z mikrofali też może być zdrowa

W samym odgrzewaniu z mikrofali nie ma nic złego i negatywnie oddziałującego na nas. To standardowe jedzenie przeznaczone do takiego przygotowania charakteryzuje się dużymi pokładami złych składników. Wybierając odpowiedzialnie i mądrze możemy zdrowo się odżywiać korzystając z tego urządzenia. Jednakże, należy zaznaczyć, iż odczuwanie smaków po podgrzaniu danego dania w mikrofali z pewnością będzie różnić się od tego przygotowanego na patelni czy w piekarniku. Przede wszystkim, największym problemem jest samo szybkie i krótkie podgrzewanie. Jedzenie w takim przypadku, jest często wysuszone i pozbawione miękkości oraz delikatności – uczucie suchości i wywabienia smaków jest najczęstszym uczuciem towarzyszącym nam podczas spożywania takich dań.

Decydując się raz na jakiś czas, na jedzenie z mikrofali nie popełnimy żadnego karygodnego błędu w odżywianiu, jednak notoryczne spożywanie takich dań może po prostu stać się nudne i monotonne. Niewyraziste smaki i struktura jedzenia mogą spowodować, że szybko się do niego zniechęcimy. Z drugiej strony, jest to świetne rozwiązanie w przypadku braku czasu na przygotowanie wartościowego i rozbudowanego posiłku – tylko pamiętajmy, że wybierać powinniśmy te posiłki o jak największej zawartości witamin oraz warzyw.

Diety, po których będziesz mieć efekt jo-jo

Kilogram w górę, kilogram w dól to całkowicie naturalne wahania wagi w ciągu doby, nie ma czym się martwić. Wszystko zależy od tego co jedliśmy danego dnia, ile wody wypiliśmy, jak duży był nasz wysiłek fizyczny. Takie różnice na wadze to nic w porównaniu z powrotem 5, 10 i większej ilości kilogramów po odchudzaniu. Powszechnie znany powrót wagi sprzed diety to właśnie efekt jo-jo. Jeżeli zaczniemy gubić zbędny balast z głową, a potem na zawsze wprowadzimy zdrowe zasady odżywiania powrót do dawnego rozmiaru nam nie grozi. Jednak nie zawsze jest łatwo i porywając się na szybkie rezultaty wybieramy drogę na skróty, a potem… no cóż, wszystko wraca, niejednokrotnie z nawiązką.

Oto 5 TOP „diet” gwarantujących efekt jo-jo:

  1. GŁODÓWKA. Przeprowadzona z głową, po odpowiednim przygotowaniu, konsultacji z lekarzem, przygotowaniem mentalnym, a potem wyjściu z niej zgodnie  z zasadami może przynieść fantastyczne rezultaty. Tak, tylko, że taka głodówka to przede wszystkim terapia prozdrowotna, połączona z oczyszczeniem umysłu, a nie pomysł na szybkie schudnięcie na 3 dni przed wakacjami, urodzinami, randką. Niestety niejedzenie przez kilka dni pozbawi nas głównie wody z organizmu, a niepohamowany głód po tych kilku dniach pchnie nas w stronę lodówki, a na wadze zobaczymy tą samą, o ile nie wyższą liczbę kilogramów.
  2. MONODIETY. Podobnie jak głodówka monodiety to pomysł na szybkie wskoczenie w ubranie o rozmiar za małe. Trzy dni tylko na jabłkach, kaszy jaglanej czy kefirze da ten sam efekt co niejedzenie – utratę wody i wizualne wysmuklenie. I tak jak głodówka nakręci nasz apetyt na wszystko czego nie mogliśmy jeść. Efekt jo-jo? Murowany! Wstręt do produktu jedzonego przez parę dni także macie jak w banku.
  3. DIETA NA BAZIE LEMONIADY. Po tym jak Beyonce przed festiwalem Coachella przez kilka tygodni żyła jedynie na lemoniadzie z pieprzem Cayenne i miodem dieta oparta na tym trunku bije rekordy popularności. Szkoda tylko, że nikt nie pamięta, że Lady B szybko po zakończeniu diety nabrała stracone kilogramy, a nawet zrobiła się ciut większa niż przed. Nie ma co się oszukiwać, to tylko inna forma głodówki.
  4. DIETA DR DUKANA. Pomimo tego, że Pan doktor, który opracował tę dietę otrzymał zakaz wykonywania zawodu, po tym jak dieta okazała się groźna dla zdrowia i życia ludzi ją stosujących nadal spora grupa osób próbuje swoich sił na diecie  białkowej. Uszkodzenie nerek i wątroby to najgroźniejsze z możliwych skutków, ale pomijając jej długie stosowanie już krótkie próby utarty kilogramów z jej pomocą co najwyżej pozbawia nas nadmiaru wody (ze względu na brak jakichkolwiek węglowodanów), a następnie albo poważne powikłania zdrowotne, a w najlepszym wypadku napad na lodówkę i zjedzenie bochenka chleba w tęsknocie za cukrem.
  5. 1000 KCAL. W teorii można jeść wszystko. W praktyce tylko do 1000 kcal, co wymusza spore ograniczenia. Schodzenie poniżej poziomu PPM (Podstawowa Przemiana Materii) to czyste zabójstwo dla naszego metabolizmu, nie wspominając o niedoborach jakich można się w trakcie tej diety nabawić. Organizm czując, że dostaje zbyt mało pokarmu, aby utrzymać podstawowe funkcje życiowe zaczyna odkładać to co dostaje, mówiąc wprost – robi zapasy. Formą zapasową jest tkanka tłuszczowa, więc po pierwsze możliwe, że odchudzanie będzie szło bardzo wolno, a po drugie każde dodatkowe pokłady energii jakie dostarczymy po diecie będą odłożone na tzw. czarną godzinę.

Jak rozwiązać problem efektu jo-jo?

Jeżeli więc chcemy stracić na wadze, a potem cieszyć się zdrowiej i nową piękną sylwetką zmieńmy na zawsze nasze nawyki żywieniowe. Dodatkowo załóżmy na nogi buty sportowe i ruszajmy się, a nim się obejrzymy będzie nas mniej, a co najważniejsze jo-jo będziemy kojarzyć tylko z dziecięcą zabawką z lat ’90. Wszystko jest w naszych rękach.